Od porowatości włosów zależy typ pielęgnacji, która powinna
być zastosowana. Czy wiesz, dlaczego u niektórych włosy kręcą się, kiedy na
zewnątrz jest wilgotno, a u innych zawsze są sztywne i proste? Jaki masz typ
włosów? Sprawdź, czy są nisko-, średnio-, czy wysokoporowate.
Jak rozpoznać porowatość włosów?
Nie jest to prosta sprawa, ale można ją nieco ułatwić.
Jednak nie radziłabym sugerować się wynikiem jednego prostego testu, ponieważ
na jego wynik może nałożyć wiele czynników. Najlepiej jest zrobić ich jak
najwięcej, a czasem każdy po kilka razy w różnych odstępach czasu i dokładnie
obserwować swoje włosy.
Dokładny i wiarygodny wynik daje dopiero analiza włosa pod mikroskopem (w
szkole dostępny w salach biologicznych, na uczelniach wyższych, szczególnie na
tych, gdzie można uzyskać tytuł inżyniera, w salach laboratoryjnych - wcale nie
trzeba robić sobie szczegółowych badań na własną rękę).
Porowatość włosów określa się na podstawie ich stanu.
Włosy dzielą się na:
Niskoporowate. Są to włosy uznawane za ogólnie zdrowe. Łuski
są ściśle ułożone. Włosy niskoporowate są z reguły odporne na stylizację, nie
układają się zbyt dobrze i mają problem z chłonięciem wody. Z drugiej strony,
włosy niskoporowate są znacznie mniej odporne na zniszczenia i oporne w
oddawaniu właściwości odżywczych. Włosy tego typu uznawane są za najzdrowsze -
nie puszą się i nie elektryzują, są lśniące i widać to na pierwszy rzut oka.
Włosy niskoporowate trudno zmoczyć, a po zmoczeniu schną bardzo długo.
Wysokoporowate. Włosy tego typu są całkowitym
przeciwieństwem włosów niskoporowatych. Włosy wysokoporowate chłoną wszystko
jak gąbka, ale równie chętnie to wszystko oddają. Jeśli twoje włosy łatwo
zmoczyć, a wysychanie zajmuje im przysłowiową sekundę, oznacza to, że masz
włosy wysokoporowate. Wadą takich włosów jest fakt, że ich kondycja jest bardzo
słaba - są suche, zniszczone, puszą się jak u pudla i źle znoszą wszelką
stylizację (działanie lokówką, prostownicą i suszarką). Ich zaletą jest to, że
z reguły dobrze się układają i są posłuszne.
Średnioporowate. To mieszanka włosów niskoporowatych i
wysokoporowatych. Taką mieszankę ma wiele osób z wielu powodów. Włosy w dobrej
kondycji można zniszczyć zbyt częstą i agresywną stylizacją lub regularnym
farbowaniem. Również niewłaściwa (lub brak) pielęgnacji prowadzi do pogorszenia
stanu włosów, a stąd już tylko krok do wysokiej porowatości.
Pamiętaj, włosy u nasady są zdrowsze, bo czerpią nawilżenie
i właściwości odżywcze z samej skóry. Końcówki są najbardziej zniszczone i im
należy się szczególna opieka. Podziel swoje włosy na strefy i przyjrzyj się im
dokładnie, aby odpowiednio określić ich zapotrzebowanie.
Jak zatem mam poznać jaka jest moja?
Istnieją cechy które są przypisane dokładnie danemu typowi
włosów:
• Włosy
kręcone są praktycznie zawsze porowate (praktycznie zawsze, nie ZAWSZE). Nie
oznacza to jednak tego, że każde włosy proste to porowatość niska.
• Włosy o
porowatości niskiej ze względu na swoją budowę ciężko zamoczyć, ale kiedy już
są mokre, to schną bardzo długo. Wysokie szybciej schną i szybko wilgoć
przyjmują.
• Włosy
porowate z reguły są matowe, szorstkie, suche i nie wyglądają dobrze (no chyba,
że się o nie zadba). Niskie z kolei są lejące, ciężkie, lśniące i bardzo
śliskie
• Często
zdarza się tak, że wysokoporowate włosy 'piją oleje litrami'.
Możemy wykonać też test :
• Dotykowy.
Nic prostszego, wystarczy przejechać palcami po włosie w kierunku jego
rośnięcia. Jeśli wyczujemy nierówności to prawdopodobnie jest to porowatość
wysoka, a jeśli powierzchnia jest gładka to niska. Jednak ten test również nie
jest na 100% wiarygodny, ponieważ jak już wspominałam, na jednej głowie możemy
mieć mieszankę, a na śliskość wpływają używane kosmetyki.
• Ze
szklanką i wodą. Do wody wkładamy kilkanaście czystych (wolnych od silikonów i
innych kosmetyków) włosów i czekamy aż opadną. Jeśli stanie się to w czasie
dwóch minut to włosy są wysokoporowate, jeśli opadną po jakimś czasie to
średnio, a jeśli wcale to nisko. Jednak fizyka przypomina nam o istnieniu
napięcia powierzchniowego, czyli jeśli włosów będzie za mało to zwyczajnie nie
opadną wcale. A poza tym.. grubość włosów również ma znaczenie.
Tak więc, najbardziej polecam mikroskop.
Tak więc, najbardziej polecam mikroskop.
W następnym wpisie omówię, jak dbać o każdy typ porowatości,
jak ją zmniejszyć i jakich olejów używać do konkretnego typu porowatości.










